TVP 11 - pozwól że wyjaśnię
Spadkobiercy geniuszu i telepatia oszustów

KRYSTYNA TARCZYŃSKA

UWAGA TA STONA TO PRZENIESIENIE PORTALU - pozwolzewyjasnie.pl - ( w likwidacji )KLIKNIJ NA TEN TEKST A PRZENIESIE CIĘ NA STRONĘ pozwolzewyjasnie.pl

 

PRZYPOMNIENIE, TROCHĘ HISTORII

GRUDZIEŃ – seria rocznic w zbrodni w kopalni Wujek. Post komunistyczni biegli w majestacie prawa FABRYKUJĄ OPINIĘ aby Generał Kiszczak, który wydał rozkaz użycia broni nie poniósł odpowiedzialności również dzięki BIEGŁEJ Z ZAKRESU PSYCHIATRII pani KRYSTYNY TARCZYŃSKIEJ. Znający mój profil wiedzą, że pani ta „wałczyła” również przeciw mnie w innej sprawie. dopuściła się ona składania przed Sądem fałszywych zeznań i fabrykowania opinii sądowe. ten tekst jest linkiem do opisu tego zdarzenia. 

PSYCHIATRZY ZNAJĄ TĄ TECHNIKĘ ZDALNEJ DOMINACJI, ( „telepatii” w cudzysłowie, tą z powodu której powstała ta strona )

 

KRYSTNA TARCZYŃSKA SKŁADA ZEZNANIA


KRYSTYNA TARCZYŃSKA

POST KOMUNISTYCZNY BIEGŁY, W OSOBIE PANI KRYSTYNY TARCZYŃSKIEJ STRASZYŁ MNIE PRZED SĄDEM, FAŁSZOWAŁ OPINIĘ I SKŁADAŁ FAŁSZYWE ZEZNANIA. ( to ta sama pani, która w opini twierdzi, iż KISZCZAK nie pamięta zabujstw w kopalni WUJEK z powodów zdrowotnych. ) Sprytne działania, fabrykowane opinie sporządzają ludzie po siedemdziesiątce. Jak ktoś się doczepi i odstrzeli przed Sądem biegłego, to nic mu i tak nie zrobią ze względu na wiek. Jest wyjątkowo ciekawym kim była pani Tarczyńska w czasach realnego socjalizmu. Czy zasadnym wydają się być pytania ILU LUDZI SKRZYWDZIŁA W TAMTYCH CZASACH ?
1 OPINIAMI przed sądem
2 "LECZENIEM" ich pod swoimi skrzydłami (
zniszczeniem ich psychik, ich osobowości wykańczając psychotropami) z powodów czysto politycznych.
 

Takie pytania mają podstawy istnienia gdy się weźmie pod uwagę fakty w sprawie o sygnaturze INS 1144/07 i materiały wydane przez biegłą Tarczyńską plus jej zeznania. To nader mocno kontrastuje.

 Tak, biorąc pod uwagę fakty mam prawo przypuszczać, iż pani Krystyna tarczyńska niszczyła w tamtych czasach ludzi.

 Problem poruszany na stronie dotyczy również zjawisk pozornie paranormalnych, zwłaszcza zjawiska nazywanego telepatią, jednak w takim wydaniu w jakim ono funkcjonuje w psychiatrii z klasyką telepatii ma to tyle wspólnego, że istnieją wzajemne oddziaływania i nic poza tym.


Samo zjawisko jest, jak wielokrotnie przypominałem czysto fizyczne, ażeby mogło ono zaistnieć muszą być spełnione określone warunki. Brak czynników = brak „telepatii” stąd słowo „telepatia” w tym przypadku ujmowane jest w cudzysłów.


Z tekstu umieszczonego na tej stronie równie łatwo się zorientować, że to zjawisko wykorzystywane jest przez psychiatrów w celu, jak to sami określają „prowadzenia pacjenta” ( zabaw ludźmi )

 

JAK PSYCHIATRA DOŚWIADCZA OMAMÓW TO JEST TO TECHNIKA PROWADZENIA PACJENTA, A JAK SAM PACJENT TO CHOROBA PSYCHICZNA PRZECIEŻ TO OBŁUDA W NAJCZYSTSZEJ POSTACI.

 

ALE PO KOLEI.

Aby dowieść w jaki sposób ta grupa zawodowa próbuje zniszczyć człowieka, gdy nie uda jej się to innym metodami ( ubezwłasnowolnić – nie udało im się ) ( zrobić kryminalistę – nie udało się ) umieszczam skany dokumentów sądowych ze sprawy w której biorą udział jako biegli, psychiatrzy.

 

Zacznę od pani KRYSTYNY TARCZYŃSKIEJ.

Spróbujmy dać odpowiedzi na następujące pytania:

Czy biegła Tarczyńska składa przed sądem fałszywe zeznania ?

Czy biegła Tarczyńska fałszuje rzeczywistość w opiniach przez siebie parafowanych ?

Czy lekarza psychiatrę pełniącego również funkcję biegłego sądowego w tej dziedzinie, panią Krystynę Tarczyńską można nazwać naukowym oszustem ?

 

Na te pytania sami państwo dajcie odpowiedź na podstawie dokumentów umieszczonych poniżej.

 

Moje zdanie na temat tej pani jest jednoznaczne.

W SPRAWIE SĄDOWEJ O SYG AKT INS 1144/07 DOPUŚCIŁA SIĘ

1 SKŁADANIA FAŁSZYWYCH ZEZNAŃ

2 PRZECZYŁA SAMA SOBIE WYSTAWIŁA KONKLUZJĘ, KTÓRA PRZECZY

TREŚCI OPINII. MÓWIĄC WPROST SFABRYKOWAŁA OPINIĘ

 

Umieszczę tu skany

1 Opinii sporządzonej przez biegłą Tarczyńską

2 Skan zeznań złożonych przez panią Tarczyńską w sprawie w

której sporządzała ona tą opinię

3 Pisma złożonego przeze mnie w sądzie a odnoszącego się do tej opinii

 

Z treści tych dokumentów łatwo będzie się zorientować gdzie i dlaczego biegła sądowa z zawodu lekarz psychiatra minęła się z prawdą.
Powodem takich działań przeciw mnie, tego i innych, była chęć pozbycia się mnie z walki przeciw nim. Zbierałem dowody przeciw określonej grupie zawodowej, przeciwko psychiatrom ( sukcesywnie będę je przedstawiał ), chcąc aby z tej dziedziny zniknęła fikcja i obłuda.

NIEKTÓRE Z DOWODÓW JUŻ SĄ UMIESZCZONE.

1 ARTYKUŁ - PROFESOR PSYCHIATRII JACEK WCIÓRKA KRADNIE  PACJENTÓW – są tam dowody na

Raz fałszowanie dokumentacji medycznej w PZP przy ul Chełmskiej W Warszawie
Dwa , jak Jacek Wciórka, będąc świadomym zagrożeń z mojej strony wynikających z działań mogących udowodnić mu oszustwa przypisał mi określoną chorobę, jednak przeczy jej zapis sporządzony ręką lekarza prowadzącego, pani Basińskiej. Wystarczy dokładnie wczytać się w treść tego artykułu, a jest tam również skan dokumentacji medycznej.

Czyli w tym punkcie są co najmniej dwa dowody.

2 Kolejny dowód to skan mojego pisma adresowanego do pani Beaty Piekarskiej

kierownika pzp przy ul Chełmskiej W W-wie

 

I teraz umieszczam kolejny jakże istotny przeciw tej grupie zawodowej, imiennie dotyczy to pani Krystyny Tarczyńskiej.

Oto kila słów wprowadzenia. O co chodzi, gdzie biegła dopuściła się przekłamań, a jest ich bardzo dużo, w tym miejscu podam tylko te rażące, te oczywiste.

 

Notariusz zeznał, iż testatorka nie znała swojego adresu, jednak sformułował to, że nie znała adresu wydziedziczonego i to mimo, iż wcześniej była proszoną o przygotowanie go. Dowcip polega na tym, iż moja mama i ja zawsze mieszkaliśmy razem. Mama, czyli testatorka do chwili śmierci, a ja dalej.

 

W mieszkaniu o którym mowa jestem zameldowany od 1975 roku,

mama również.

NIGDY PO ROKU 1975, POWTARZAM NIGDY NIE MIESZKAŁEM ANI NIE BYŁEM ZAMELDOWANY GDZIE INDZIEJ, MAMA TAKŻE. CZYLI ADRESY WYDZIEDZICZONEGO I TESTATORKI BYŁY IDENTYCZNE.


Biegła zapisała w opinii, że zaburzenia pamięci uniemożliwiają testowanie, jednak trzeba mieć przekonujący dowód, iż nastąpiło ono w jego czasie.

Druga biegła, która podpisała się pod tą sama opinią, pani Łojkowska zeznała przed sądem, że zaburzeniem pamięci uniemożliwiającym testowanie jest nie pamiętanie swojego adresu zamieszkania.

JEDNAK W KONKLUZJI BIEGŁE STWIERDZAJĄ, IŻ MAMA MOGŁA TESTOWAĆ.

PRZECIEŻ TO KPINA Z PRAWA I LUDZI.

Mama zmarła w IPIN w Warszawie i tam była poprzednio hospitalizowaną.

Biegła Tarczyńska to pracownik IPIN.

Opinię o pacjencie sporządzał lekarz, który pracował tam gdzie leżał delikwent - przecież to żarty.

 

Proszę zwrócić uwagę, iż ja jestem i byłem już wtedy mocno skonfliktowany z IPIN, o czym świadczą pisma składane do zarządu placówki, tj skargi na lekarzy tam pracujących.

 

Pisma takie składałem również i do ministerstwa zdrowia, a wszystkie moje problemy zawsze wiążą się z tą placówką.

Tak chciano mnie wykończyć, bo komuś stamtąd zagrażam.

TAKIE DZIAŁANIA SĄ DOSKONAŁYM DOWODEM NA INTRYGI PRZECIW MNIE. ( w tej witrynie umieszczonych jest już kilka pism świadczących o konflikcie, inne umieszczę )

 

Jak wspomniałem na wstępie, biegła straszyła mnie przed sądem, składała fałszywe zeznania i sfabrykowała opinię. O tym jednak później, teraz treść opinii sporządzonej przez biegłą. W sprawie zmieniali się sędziowie. Wydający orzeczenie to trzeci z kolei. Niestety bardzo młody - brak tak zwanego doświadczenia życiowego. Samo nasuwa się pytanie dlaczego ?

Jest na logiczne wyjaśnienie o tym jednak nieco później.

TARCZYŃSKA ZEZNAJE PRZED SĄDEM
 KRYSTYNA TARCZYŃSKA FABRYKUJE OPINIĘ
 KRYSTYNA TARCZYŃSKA FABRYKUJE OPINIĘ
 

TU JEST PROTOTKOŁ Z POSIEDZENIA SADU W CZASIE KTÓREGO SKŁADAŁ ZEZNANIA BIEGŁY SĄDOWY LEKARZ PSYCHIATRA PANI KRYSTYNA TARCZYŃSKA. NAJEDŹ MYSZKĄ I KLIKNIJ.

RDAGJĄCY STRONĘ IRENEUSZ BORYCKI