TVP 11 - pozwól że wyjaśnię
Spadkobiercy geniuszu i telepatia oszustów

BR DO STR

NIEODŁĄCZNYM ELEMENTEM PRZESTRZENI JEST CZAS

CZAS I PRZESTRZEŃ TO JEDNO

CZYLI CZASOPRZESTRZEŃ

 

ZROZUMIENIE ISTNIENIA MATERII BEZWYMIAROWEJ POWODUJE ZROZUMIENIE WZGLĘDNOŚCI CZASU. ONA DOWODZI ŻE CZAS JEST ZALEŻNY OD PRZESTRZENI, ZALEŻNY JEST OD ISTNIENIA BIX-a

 

ABY TO ZROZUMIEĆ NALEŻY POSŁUŻYĆ SIĘ RYSUNKAMI Z OCZYWISTYCH POWODÓW MATERIĘ BEZYMIAROWĄ NALEŻY NARYSOWAĆ JAKO WIDZIALNĄ BO JAK INACZEJ POKAZAĆ NIE WIDZIALNE.

 

NARYSUJMY NASZ BIX JAKO KOŁO

.............

 

PODAJĘ KOLEJNĄ ZNANĄ NAM INFORMACJĘ POTRZEBNĄ DO ZROZUMIENIA CZASU I ZALEŻNOŚCI CZASU I PRZESTRZENI.

 

KAŻDY ATOM MA ORBITANTY. ORNITANT TO ELEMENT ORBITUJĄCY WOKÓŁ JĄDRA ATOMU.

 

ZAŁÓŻMY IŻ CZĄSTECZKI, A Z NICH SKŁADA SIĘ ATOM SĄ NIERUCHOME, NIE MAJĄ PRĘDKOŚCI

 

W TAKIM PRZYPADKU PRĘDKOŚĆ ORBITANTÓW WOKÓŁ JĄDRA JEST WARTOŚCIĄ STAŁĄ.

 

WŁAŚNIE ILOŚĆ OBROTÓW ORBITANTÓW JEST TYM CO NAZYWAMY CZASEM.

CZYSTO HIPOTETYCZNIE NP 1000 OBR WYZNACZA UPŁYW JEDNEJ SEKUNDY.

 

WYZNACZMY TERAZ CZAS ODNIESIENIA A BĘDZIE NIM CZĄSTECZKA NIE MAJĄCA PRĘDKOŚCI

I TE 1000 OBR TO JEDNA SEKUNDA.

1000 OBROTÓW ORBITANTÓW TEJ CZĄSTECZKI JEST ODNIESIENIEM DO NASZYCH ROZPATRYWAŃ A JAK WSPOMNIAŁEM 1000 OBR. WYZNACZA UPŁYW JEDNEJ SEKUNDY.

 

GDY TERAZ IDENTYCZNEJ CZĄSTECZCE NADAMY PRĘDKOŚĆ, TO JEJ ORBITANTY W ODNIESIENIU DO ORBITANTÓW TEJ BEZ PRĘDKOŚCI BĘDĄ MIAŁY MNIEJSZA PRĘDKOŚĆ OBROTOWĄ. TO OZNACZA ŻE NA TEJ PORUSZAJĄCEJ SIĘ CZAS BĘDZIE UPŁYWAŁ WOLNIEJ NIŻ NA TEJ NIE PORUSZAJĄCEJ SIĘ

 

W TEJ Z PRĘDKOŚCIĄ, ORBITANTY WYKONAJĄ POWIEDZMY 500 OBROTÓW

 

A W TEJ BEZ PRĘDKOŚCI 1000

CZYLI CZAS NA TEJ Z PRĘDKOŚCIĄ ODNOSZĄC TO DO CZASU ODNIESIENIA BĘDZIE ON DWA RAZY WOLNIEJSZY

 

TO JEST DOŚĆ PROSTE, TO ŁATWO ZROZUMIEĆ ALE DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE ?

 

ZANIM PRZEJDZIEMY DALEJ MUSIMY WIEDZIEĆ ZE KAŻDA CZĄSTECZKA MA TAK ZWANY CZAS ŻYCIA, CZYLI OKREŚLONĄ ILOŚĆ OBROTÓW JAKĄ WYKONAJĄ ORBITANTY, GDY OSIAGNĄ TĄ ILOŚĆ CZĄSTECZKA PRZESTANIE ISTNIEĆ.

 

TAK DOBRZE TO KOJARZYMY - CZAS ŻYCIA TO JAK NAKRĘCENIE SPRĘŻYNY ZEGARA. CZYLI NAPINAJĄC SPRĘŻYNĘ, KÓŁKA ZEGARA MOGĄ WYKONAĆ TAKĄ A NIE INNĄ ILOŚĆ OBROTÓW A ZALEŻNA JEST ONA OD TEGO JAK MOCNO NAKRĘCIMY TAKĄ SPRĘŻYNĘ.

 

ZAŁÓŻMY ŻE NAKRĘCILIŚMY DWA ZEGARY NA 10 GODZIN JEGO PRACY - DUŻA WSKAZÓWKA MA WYKONAĆ 10 OBROTÓW.

 

GDY ZEGARY CHODZĄ TO MOŻEMY POWIEDZIEĆ ŻE ONE W TYM CZASIE ŻYJĄ

 

ŻYJĄ PRZEZ TE 10 PBROTÓW DUŻYCH WSKAZÓWEK.

 

ALE ZANIM PUŚCIMY JE W RUCH ZASTOSUJMY MAŁĄ SZTUCZKĘ PRZESUŃMY USTAWIENIE BALANSU W JEDNYM Z NICH ABY W PORÓWNANIU Z TYM W KTÓREGO NIE INGEROWALIŚMY PORUSZAŁ SIĘ ONA DWA RAZY WOLNIEJ. PAMIĘTAJMY, ŻE W KAŻDYM Z NICH NAKRĘCILIŚMY IDENTYCZNIE SPRĘŻYNY.

 

PUSZCZAMY W RUCH NASZE ZEGARY TO TEN W KTÓRYM PRZESTAWILIŚMY BALANS BĘDZIE W PORÓWNANIU Z TYM BEZ INGERENCJI CHODZIŁ DWA RAZY DŁUŻEJ. W CZASIE UPŁYWU JEDNEJ JEGO SEKUNDY DLA DRUGIEGO ZEGARA UPŁYNĄ DWIE.

 

MAMY ZATEM DWA ROZBIEŻNE CZASY LECZ DLA KAŻDEGO Z OSOBNA UPŁYNĘŁO TYLE SAMO CZASU KAŻDY Z NICH WYKONAŁ 10 OBR DUŻEJ WSKAZÓWKI.

 

ROZUMIEJĄC JUŻ ŻE UPŁYW CZASU WYZNACZA ILOŚĆ OBROTÓW ORBITANTÓW WZGLĘDEM JĄDRA ATOMU ROZUMIEMY ZATEM CO TO JEST CZAS I ŁATWIEJ NAM ZROZUMIEĆ WZGLĘDNOŚĆ JEGO UPŁYWU. ROZUMIEMY ŻE MOŻE ON BYĆ RÓŻNY DLA RÓŻNYCH OBIEKTÓW

 

TYLKO CO POWODUJE PRZESTAWIENIE TAKIEGO „BALANSU” W OBIEKTACH MAJĄCYCH PRĘDKOŚĆ I CZYM W TAKICH OBIEKTACH JEST TEN „BALANS” ?

 

SKORO WIEMY ŻE CZAS TO ILOŚĆ OBROTÓW ORBITATÓW WZGLĘDEM JĄDRA TO CO MA Z TYM WSPÓLNEGO PRZESTRZEŃ ?

 

ODPOWIEDZ JEST TAKA, OBROTY ORBITANTA NIE BYŁY BY MOŻLIWE GDYBY NIE BYŁO PRZESTRZENI, A WŁAŚCIWIE JEST TU POWAŻNY BŁĄD, BO NIE MOŻLIWYM BYŁOBY ISTNIENIE ATOMU, ZATEM I ORBITANTOW GDYBY NIE BYŁO PRZESTRZENI,

 

A ONA SAMA, PRZESTRZEŃ ODDZIAŁUJE NA OBROTY ORBITANTA. WYZNACZA ISTNIENIE GRANICY ODDZIAŁYWAŃ.

 

POMIJAJĄC NAWET FAKT ŻE NIC BEZ PRZESTRZENI NIE ISTNIAŁOBY. ZAŁÓŻMY CZYTO TEORETYCZNIE ŻE MIMO JEJ BRAKU MOGŁO BY ISTNIEĆ TO

 

GDYBY NIE ONA TO WSZYSTKO ZAISTNIAŁOBY W CHWILI X W TEJ SAMEJ CHWILI PRZEŻYŁO BY CZAS ŻYCIA I W TEJ SAMEJ CHWILI ZAKOŃCZYŁO BY SWOJE ISTNIENIE

 

CZYLI WSZYSTKO DZIAŁO BY SIĘ NIE TYLE ŻE NIESKOŃCZENIE SZYBKO, BO NIESKOŃCZENIE SZYBKO MA JEDNAK OKREŚLONY ODCINEK CZASOWY A WSZYSTKO STAŁOBY SIĘ W NIE DOCHWILI, CZYLI Z NASZEGO ODNIESIENIA TO BY SIĘ NIGDY NIE STAŁO.

 

PONADTO BRAK PRZESTRZENI UNIEMOŻLIWIŁBY ISTNIENIE OBJĘTOŚCI CZYLI WSZYSTKO NIE TYLKO DZIAŁO SIĘ W NIEDOCHWILI ALE WSZYSTKO BYŁOBY JEDNYM I TYM SAMYM, NIE BYŁOBY MATERII I TO RÓŻNORAKIEJ MATERII O OBJĘTOŚCI. WSZYSTKO BYŁOBY MAMBIX-em

ZATEM ABY CZAS ZACZĄŁ UPŁYWAĆ I COŚ MIAŁO OBJĘTOŚĆ MUSI ISTNIEĆ PRZESTRZEŃ.

 

TU JEDNAK ZOSTAWIĘ MAŁĄ FURTKĘ DO NASTĘPNYCH ROZWAŻAŃ ALE BĘDZIE TO PO ZAKOŃCZENIU TEGO TEMATU.

 

TAK CZAS I PRZESTRZEŃ SĄ NIEROZŁĄCZNE, A SKORO WIEMY, ŻE UPŁYW CZASU TO ILOŚĆ OBROTÓW ORBITANTA, A ORBITANT TO ELEMENT ATOMU, A ATOM MA OBJĘTOŚĆ, A OBJĘTOŚĆ BY NIE ISTNIAŁA GDYBY NIE BYŁO PRZESTRZENI, TO OZNACZA, ŻE MATERIA WYMIAROWA I PRZESTRZEŃ SĄ NIEROZERWALNE. A SKORO WIEMY CZYM JEST PRZESTRZEŃ TO OZNACZA ŻE

MATERIA WYMIAROWA I BEZWYMIAROWA SA NIE ROZERWALNE Z PUNKTU ODNIESIENIA MATERII WYMIAROWEJ. PROPORCJE MATERI BEZYMIAROWEJ SPOWODOWAŁY ZAISTNIENIE MATERII WYMIAROWEJ. A ISTNIENIE MATERII WYMIAROWE I BEZWYMIAROWEJ SPOWODOWAŁO ZAISTNIENIE PRZESTRZZENI

 

STŁO SIE TO W TE SAMEJ CHWILI

 

CZYLI Z NASZEGO WYMIARU ISTNIENIA

CZAS I PRZESTRZEŃ SĄ NIE ROZERWALNE

 

WIEMY CO TO JEST CZAS A

SKORO GDY OBIEKT PORUSZA CIĘ CORAZ SZYBCIEJ TO ZWALNIAJĄ ORBITANTY TO OZNACZA ŻE CZAS ZALEŻNY JEST OD DWU WZAJEMNIE NA SIEBIE ODDZIAŁUJĄCYCH PRĘDKOŚCI.

TE PROPORCJE TO NASZ BALANS JAK W ZEGARZE

 

SKORO WIEMY ŻE W PRZESTRZENI JEST COŚ NIEWIDZIALNEGO CO HAMUJE OBIEKTY MATERIALNE, TYM CZYMŚ JEST SAMA PRZESTRZEŃ

 

I SKORO WIEMY ZE ZMIENIAJĄC PROPORCJE TYCH PRĘDKOSCI WYZNACZAMY GRANICĘ TRZECH „ZJAWISK”

JEDNA JEST LICZBOWĄ WYMIERNĄ NATOMIAST DWIE POZOSTAŁE SĄ NIESKOŃCZONE

JEDNA TO OBROTY ORBITANTA = 0

DRUGA TO ENERGIA = NIESKOŃCZENIE DUŻA

TRZECIA TO MASA GDYBY DODAĆ DAWKĘ NIESKOŃCZENIE DUŻA ENERGI TO MASA CHWILOWA BYŁABY NIESKOŃCZENIE DUŻĄ.

 

 

JEDNAK POWSTAŁE TAM CZĄSTECZKI MIAŁYBY CZAS ŻYCIA NIESKOŃCZENIE DUŻY - NAKRĘCENIE SPRĘŻYNY BYŁOBY NIESKOŃCZONE ( KUMULOWANIE ENERGI NIE ODCZYTYWALNE DLA NAS )

 

TO ZNACZY ŻE ODDZIAŁYWANIE PRZESTRZENI ZMIENIA PROPORCJE DWU PRĘDKOŚCI

CZYM

 

SKORO WIEMY ŻE CZAS I PRZESTRZEŃ SA NIE ROZERWALNE TO OZNACZA ŻE WPŁYWAJĄ NA SIEBIE TO ZAŚ OZNACZA

 

 

 

CZYSTO HIPOTETYCZNIE

 

MATERIA TO OBROTY ORBITANTA W PRAWĄ STRONĘ

GDYBY MOŻLIWE BYŁO OSIĄGNIĘCIE PRĘDKOŚCI ŚWIATŁA TO ORBITANTY PRZESTAŁY BY SIĘ OBRACAĆ

 

W CELU OSIĄGNIĘCIA PRĘDKOŚCI ŚWIATŁA ZAŁÓŻMY CZYSTO HIPOTETYCZNIE ŻE DOSTARCZYLIŚMY OBIEKTOWI DAWKĘ ENERGI = NIESKOŃCZENIE DUŻO.

 

GDYBYSMY DOSTACZYLI WIĘCEJ TO ORBITANTY ZAŁCZĘŁYBY SIĘ OBRACAĆ W LEWĄ STRONĘ I ATOMY ZAIWERAJĄCE TAKIE ORBITANTY STAŁBY SIĘ ANTYMATERIĄ

 

TEORETCZNIE DOSTARCZLIŚMY WIĘCEJ ENERGI NIŻ NIESKOŃCZENIE WIELE ALE TO JEST NIE MOŻLIWYM BO NIE MOEŻE BYĆ WIĘCEJ NIŻ NIESKOŃCZENIE WIELIE

TO JEST JEDNAK Z ODNIESIENIA MATERII

JEDNAK DOSTARCZAJĄC Z REGO ODNIESIENIA ENERGIĘ TO Z ODNIESIENIA ANTYMATERII TAKI ATOM NIE NABIERA WIĘKSZEJ PRĘDKOŚCI A ZWALNIA

 

Z NASZEGO ODNIESIENIA ( MATERII ) ON PRZYŚPIESZA ALE OD MOMENTU BRAKU RUCHU ORBITANTÓW I DALSZEGO „PRZYŚPIESZANIA” OBIEKTU ON STAJE SIĘ ANTY MATERIĄ I ORBITANTY ZNOWU ZACZYNAJĄ SIĘ OBRACAĆ ALE W PRZECIWNYM KIERUNKU I Z PUNKT ODNIESIENIA ANTY MATERI CZYM WIĘKSZY JEST RUCH ORBITANTÓW W LEWA STRONE TO TYM WOLNIEJ Z TAMTEGO ODNIESIENIA PORUSZA SIĘ OBIEKT TAK WIĘC

 

Z NASZEGO ODNIESIENIA DOSTARCZAMY ENERGIĘ I PRZYŚPIESZMY OBIEKT

A Z PUNKTU ODNIESIENIA ANTYMATERII ODDAJEMY ENERGIĘ I ZWALNIAMY I STAŁ SIĘ „CUD” ZOSTAŁO ZACHOWANE PRAWO ZACHOWANIA ENERGII.

 

MJĄC TO NA UWADZE NALEŻY SIE ZASTANOWIĆ NAD SŁOWEM PRĘDKOŚĆ , BO Z TEGO PUNKTU WIEDZENIA TO JUŻ NIE JEST TAKIE PROSTE TO JUŻ NIE PRZESUWANIE SIĘ OBIEKTU A ZUPEŁNIE COŚ INNEGO ABY TO ZROZUMIEĆ NALEŻY INACZEJ SPOJRZEĆ NA OBJĘTOŚĆ, NA ODLEGŁOŚĆ,

ODLEGŁOŚĆ JUŻ PRZESTAJE BYĆ TYM SAMYM. GDY ROZWINIEMY WYOBRAŹNIĘ TO DA SIĘ ZROZUMIEĆ I CO NAJWAŻNIEJSZE WYJAŚNIĆ ŻE TO WCIĄŻ JEST CZYMŚ W RODZAJU NIEDOPUNKTU JEDNAK Z JEGO WNĘTRZE ISTNIEJE ALE DLA NIEGO SAMEGO. Z TEGO ODNIESIENIA JEST ISTNIENIE, ALE Z ZEWNĄTRZ JUZ GO NIE DA SIĘ KLASYCZNIE ZAUWAŻYC.

 

BEDE TO SYKCESYWNIE ROZWIAŁ I WYJAŚNIAŁ.

 

GDY SIE TO LEPIEJ ZROZUMIE TO ŁATWO BĘDZIE ZAUWAŻYĆ ŻE OSIĄGNIECIE STANU BRAKU RUCHU ORBITANTOW JEST NIE MOZLIWYM ALE JEST MOZLIWYM JAKBY PRZESKOCZENIE TEGO STANU I OBROT ORBITANTÓW SKOKOWO W PRZECIWNYM KIERUNKU

DOWODEM JEST ISTNIENIE ANTYMATERII

 

 

 

TEORETYCZNIE

OBIEKT PORUSZAJĄCY SIĘ Z PEDKOSCIĄ ŚWIATŁA MA ZGROMADZONA ENERGIĘ NIESKONCZENIE DUŻĄ

A ZAKŁADAJĄĆ ŻE ROZWAŻANIA POWYŻSZE ROZWAŻANIA NA TEMAT MATERII I ANTYM MATERII SĄ PRAWDZIWE TO OZNACZAŁOBY ŻE PO ZDEZENIU MATERII ANTYMATERI WYDZIELIŁABY SIĘ NIE SKONCZENIE DUŻA DAWKA ENERGI A TAK NIE JEST LUB POWTARZAM LUB TRZEBA NIECO INACZEJ ZACZĄĆ ROZUMIEĆ SŁOWO NIESKOŃCZENIE DUZO - TAK MIMO POZORU PEWNEJ SPRZECZNOŚĆI MOŻE BYĆ TU MAŁY CHACZYK.

 

JEST ENERGIA NIESKONCZENIE DUZA ZAWARTA W NIEDOPUNKCIE I JEST TAM ONA ROWNOMIERNIE ROZŁOŻONĄ. WYCINAJĄĆ CZĘŚĆ, NP 1/10 TO TA JEDNA DZIESIĄTA BĘDZIE MIAŁA NIESKOŃCZENIE DUŻO JEDNAK Z POZOSTAŁOŚCIĄ BĘDIE MIAŁA OD NIEJ 9 RAZY MNIEJ.

ALE Z ODNIESIENIA DO MATERII WYMIAROWEJ BĘDZIE TO DAWKA NIESKOŃCZENIE DUŻĄ I W TEN SPOSÓB ROZPATRUJĄC PROBLEM JEDNAK MAJĄC NA UWADZE I TO ŻE UWOLNIONA ENERGIA ( NIESKOŃCZENIE DUŻA ) BĘDZIE ODDZIAŁYWAĆ NA MATERIĘ BEZWYMIAROWĄ, A ONA MA NP. 9 RAZY WIĘCEJ NIŻ UWOLNIONA ENERGIA ( CO NAJCIEKAWSZE MA 9 RAZY WIĘCEJ NIŻ NIESKOŃCZENIE DUŻO - FAJNY „CUD”) TO NIE ZNISZCZY WSZECHŚWIATA.

 

ZACZYNA TO BYĆ BARDZO CIEKAWE EINSTEIN MIAL RACJE I NIE MIAL JEJ JEDNOCZEŚNIE. JEGO MOTTO - WYOBRAŹNIA ZAPROWADZI CIĘ WSZĘDZIE - SOPOWODOWAŁO ŻE MOŻNA MU PRZYZNAĆ RACJĘ I POKAZAĆ ŻE BYŁ W BŁĘDZIE.

CZYLI JEST ISTNIENIE NIESKOŃCZENIE DUŻO RAZY NIESKOŃCZENIE DUŻO.

 

TO BY OZNACZAŁO ŻE MOŻNA NIE TYLKO OSIAGNĄĆ PRĘDKOŚĆ ŚWIATŁA A JĄ „PRZEKROCZYĆ”

DLACZEGO CUDZYSŁÓW ?

 

BO STANIE SIE TO ANTYMA TERIĄ CZYLI TO Z JEJ ODNIESIENIA SPOWALNIA PONIZEJ PREDKOŚCI ŚWIATŁA.

 

JESZCZE JEDNO MAŁE SPOSTRZEŻENIE ŚWIATLO TO PROMIENIOWANIE ELEKTROMAGNETYCZNE I MA OKREŚLONA PRĘDKOŚĆ

A ANTYMATERIA MIAŁABY PRZKROCZONĄ PRĘDKOŚĆ ŚWIATŁA OCZYWIŚCIE Z NASZEGO PUNKTU ODNIESIENIA

I CO NAJWAZNIEJSZE ANTYMATERIA NIE WYDZIELA PROMIENIOWANIA ELEKTROMAGNETYCZNEGO .

 

A JEDNAK POZWOLĘ SOBIE I Z TYM SIE NIE ZGODZIĆ ONA JE WYDZIELA JEDNAK JEST ONO CZYTELNE TYLKO DLA NIEJ ( NA RAZIE TYLKO DLA NIEJ )

 

WYJASNIĘ PÓŹNIEJ W CZYM RZECZ NA RAZIE TYLKO PODAM DO WIADOMOŚCI NASTĘPNĄ HIPOTEZĘ

INFORMACJE NA TEMAT FOTONU W TYM TA ŻE MA ON NATURĘ CZĄSTECZKOWĄ DAŁY MI POWODY DO MYŚLENIA IŻ FOTON TO IC INNEGO JAK TYLKO PRZEKAZYWAMOE ENERGI MECHANICZNEJ MIĘDZY DWOMA BIX-ami. TEN MOMENT MOMENT PRZEKAZYWANIA ENERGI MIĘDZY JEDNYM A DRUGIM BIX-em WIDZIMY, CZYLI WIDZIMY DWA BIX-y

A CZĄSTECZKA TO CO NAJMNIEJ DWA ATOMY.

RDAGJĄCY STRONĘ IRENEUSZ BORYCKI