TVP 11 - pozwól że wyjaśnię
Spadkobiercy geniuszu i telepatia oszustów

ZEZNANIA TARCZYŃSKA

UWAGA TA STONA TO PRZENIESIENIE PORTALU - pozwolzewyjasnie.pl - ( w likwidacji )

ZANIM ZAPOZNAM PAŃSTWA Z TYM PROBLEMEM MAŁE ODBIEGNIĘCIE OD PODSTAWY. W SPRAWIE BRAŁO UDZIAŁ PO KOLEI TRZECH SĘDZI – PYTANIE DLACZEGO ?

OTO JAKIE WNIOSKI MOŻNA WYSNUĆ.

PIERWSZY  SĘDZIA DAWAŁ MI WIARĘ – TO SIĘ DAWAŁO ZAUWAŻYĆ. ( tak było w istocie )

ZATEM ZADZIAŁANO ZDALNIE I SĘDZIA Z POWODÓW ZDROWOTNYCH PRZESTAŁ PRZEZ PEWIEN CZAS PEŁNIĆ SWOJĄ FUNKCJĘ, TO SPOWODOWAŁO ŻE ORZECZENIE NIE STAŁO OGŁOSZONE I NOWY SĘDZIA ZACZĄŁ ZAPOZNAWAĆ SIĘ ZE SPRAWĄ. 

Gdy i ten sędzia przychylał się do oceny sprawy na moją korzyść, to zdjęto i tego. Sprawą zajął się bardzo młody człowiek, któremu brak jest tak zwanego doświadczenia życiowego i osiągnęli swoje cele. ZDECYDOWAŁ ŻE NIE MAM RACJI. W uzasadnieniu całkowicie przemilczał zeznania notariusza, przemilczał także treść zeznań biegłych, przemilczał że treść opinii przeczy konkluzji.

PRZERAŻA ALE WYGLĄDA NA TO ŻE TO ŚRODOWISKO ZAWODOWE ( psychiatrzy ) JEST WŁADNE ODDZIAŁYWAĆ I  NA SĄDY GDY WYNIK ROZPRAW JEST NIE PO ICH MYŚLI.


ZEZNANIA KRYSTYNY TARCZYŃSKIEJ ZŁOŻONE PRZED SĄDEM

Komplet zeznań biegłych w których brała udział pani Krystyna Tarczyńska umieszczony jest po tych fragmentach w których zwracam uwagę na istotne elementy.

 

Fragment poniżej to zeznania pani Lipczyńskiej Łojkowskiej

SPRAWA SPADKOWA

Co zwraca uwagę w tym fragmencie ?

Pani Łojkowska stwierdza, że aby był brak możności testowania pacjent musiałby nie wiedzieć gdzie mieszka ( tekst który podkreśliłem na czerwono ).

W następnym zdaniu aby wybrnąć z problemu ( bo sama się tym zdaniem pogrążyła ) powiedziała, że nie można uznać za brak świadomości nie pamiętanie adresu wydziedziczonego ( tekst podkreślony na niebiesko).

Bo notariusz zeznał, iż testatorka nie znała adresu wydziedziczonego mimo, iż była o to wcześniej proszoną.

TYLKO PROSZĘ PAMIĘTAĆ, IŻ ADRESY WYDZIEDZICZONEGO I TESTATORKI BYŁY ZAWSZE IDENTYCZNE. OD CHWILI MOICH NARODZIN W 1956 ROKU, DO CHWILI ŚMIERCI TESTATORKI W 2006 ROKU.

Ja zawsze mieszkałem i byłem zameldowanym tam gdzie mama.

TO OZNACZA, IŻ TESTATORKA NIE PAMIĘTAŁA SWOJEGO ADRESU ZAMIESZKANIA

A TO WEDŁUG BIEGŁEJ ŁOJKOWSKIEJ UNIEMOŻLIWIA TESTOWANIE.

ZATEM  JAK  W  TAKIM  KONTEŚCIE NALEŻY ROZUMIEĆ KONKLUZJĘ  - ŻE  TESTATORKA  BYŁA  ZDOLNĄ  TESTOWAĆ ?

O tym, iż adresy, mój i testatorki są takie same, że to ten sam adres biegłe doskonale wiedziały, te informacje były w aktach sprawy.

I następny fragment zeznań pani Łojkowskiej.

TARCZYŃSKA ZEZNAJE PRZED SĄDEM

Oto fragment informujący o wieku biegłej ( Krystyny Tarczyńskiej ).
Co wiek biegłej ma z tym wszystkim wspólnego ?

Ma, jeżeli się weźmie pod uwagę tekst z opinii sporządzonej jej ręką.


Oto co o wieku powyżej lat 50 powiedziała sama pani Krystyna Tarczyńska.

TARCZYŃSKA ZEZNAJE PRZED SĄDEM

Skoro biegła w chwili składania zeznań miała lat 65, to oznacza iż zmiany starcze u niej występujące muszą mieć większy zasięg.

Może to właśnie tłumaczy niekonsekwencje biegłych, które zaprzeczają same sobie – treść opinii i zeznania przez nie składane przeczą konkluzji.

Teraz nader istotne zeznania. Sąd zapisał je dość lakonicznie.

Sprowokowałem biegłą pytaniami i biegła powiedział dosłownie cytuję,

PANI JOANNA MIKULSKA MEDER BYŁA MOJĄ SERDECZNĄ PRZYJACIÓŁKĄ.

ZNAM TREŚĆ PAŃSKICH LISTÓW DO NIEJ ADRESOWANYCH.

W tym momencie sędzia zadał pytanie - a skąd je pani zna ?

Biegła odpowiedziała, iż zapoznała się z ich treścią z akt tej sprawy. co nie mogło być prawdą bo ich tam nie było gdy biegła miała do nich dostęp. Złożyłem je na sali sadowej w dniu składania przez biegłą zeznań.

 

W AKTACH BYŁA INFORMACJA O MOICH PROBLEMACH PS, A NIE BYŁO ANI JEDNEGO PISMA ADRESOWANEGO DO PANI MEDER LUB INNEGO PSYCHIATRY

KRYSTNA TARCZYŃSKA SKŁADA ZEZNANIA

 

KRYSTNA TARCZYŃSKA SKŁADA ZEZNANIA

ORZECZENIE NIE ZOSTAŁO OGŁOSZONE BO ZMIENIONO OSOBĘ SĘDZIEGO

SĘDZIA DAWAŁ MI WIARĘ – TO SIĘ DAWAŁO ZAUWAŻYĆ.

ZATEM ZADZIAŁANO ZDALNIE I SĘDZIA Z POWODÓW ZDROWOTNYCH PRZESTAŁ PRZEZ PEWIEN CZAS PEŁNIĆ SWOJĄ FUNKCJĘ, TO SPOWODOWAŁO ŻE ORZECZENIE NIE STAŁO OGŁOSZONE I NOWY SĘDZIA ZACZĄŁ ZAPOZNAWAĆ SIĘ ZE SPRAWĄ. 

Gdy i ten sędzia przychylał się do oceny sprawy na moją korzyść, to zdjęto i tego. Sprawą zajął się bardzo młody człowiek, któremu brak jest tak zwanego doświadczenia życiowego i osiągnęli swoje cele. ZDECYDOWAŁ ŻE NIE MAM RACJI. W uzasadnieniu całkowicie przemilczał zeznania notariusza, przemilczał także treść zeznań biegłych, przemilczał że treść opinii przeczy konkluzji.

PRZERAŻA ALE WYGLĄDA NA TO ŻE TO ŚRODOWISKO ZAWODOWE ( psychiatrzy ) JEST WŁADNE ODDZIAŁYWAĆ NA SĄDY GDY WYNIK ROZPRAW JEST NIE PO ICH MYŚLI.


TU JEST OPINIA SPORZĄDZONA PRZEZ BIEGŁĄ Z ZAKRESU PSYCHIATRII PANIĄ KRYSTYNĄ TARCZYŃSKĄ. NAJEDŹ MYSZKĄ I KLIKNIJ.

 

 

 

 

 

RDAGJĄCY STRONĘ IRENEUSZ BORYCKI