TVP 11 - pozwól że wyjaśnię
Spadkobiercy geniuszu i telepatia oszustów

LEWITACJA W ZIEMSKIM POLU MAGNETYCZNYM

Strona w przygotowaniu...

LEWITACJA W ZIEMSKIM POLU MAGNETYCZNYM ZAMIAST UNOSZENIE SIĘ NA PODUSZCE POWIETRZNEJ PRZY POMOCY HELIKOPTERA.

 

MOC PRZYCIĄGANIA MAGNESÓW

 

Znamy moc linii sił pola magnetycznego ziemi. wiemy również jaki ciężar jest w stanie udźwignąć magnes o określonej sile swojego przyciągania.

 

Kolejną informacją jaką znamy, jest fakt, że prąd elektryczny płynący przez przewód umieszczony między magnesami zostanie przez nie, albo wciągnięty, lub wyrzucony, a zależy to od kierunku przepływu prądu..

 

Z powyższego wynika, że ładunek jednoimienny również zareaguje podobnie. Wyobraźmy sobie, że mamy naładowany jednoimiennie element z tworzywa. Gdy teraz umieścimy go miedzy magnesami, to również zostanie on np. wypchnięty.

 

Siła wypychania zależna będzie od mocy magnesów i ilości ładunku elektrostatycznego zgromadzonego na tworzywie. To oznacza, że takie tworzywo może ważyć odpowiednio dużo. Jeżeli ilość ładunku zgromadzonego na powierzchni będzie odpowiednio duża i będziemy ją znali, tak jak i znali będziemy moc magnesów, to będziemy wiedzieć z ilością ilu kilogramów to będzie działać ( odpychać ). Znając ciężar tworzywa, będziemy wiedzieć ilością ilu kilogramów możemy to obciążyć. Powstanie taki lewitacyjny „helikopter”

 

Mając powyższe na uwadze i wiedząc, iż naszą ziemię otacza pole magnetyczne, to konstruując „urządzenie, na którym będziemy mogli zgromadzić jednoimienny ładunek elektrostatyczny spowodujemy zaistnienie, nazwijmy go lewitatora.

 

Będzie on lewitował w ziemski,m polu magnetycznym. Aby unieść siebie i ładunek nie potrzeba będzie dostarczać mocy. wystarczy naładować elektrostatycznie, a samo się uniesie do odpowiedniego poziomu odpowiadającemu sile pola ładunku elektrostatycznego i ciężaru.

 

 

Wspomniałem, iż nie potrzeba dostarczać non stop mocy, jak się to dzieje w przypadku śmigłowców, a wystarczy zrobić to raz, czyli do momentu aż ładunek elektro zgromadzi się w odpowiedniej ilości.

 

CZYŻBY ZATEM BYŁO TO PERPETUUM MOBILE ?

 

Oczywiście że nie. ZATEM O CO TU MA CHODZIĆ ?

 

JUŻ TŁUMACZĘ.

WYOBRAŹMY SOBIE, ŻE MAMY WYSOKĄ LATARNIE ULICZNĄ. Jednak wykonaną z odpowiednio mocniejszych materiałów. Powiedzmy że można by na niej powiesić ciężar 10000 kg. Podwieśmy pod nią magnes, który utrzymałby owe 10 ton.

 

Niech ten magnes waży tonę, zatem podwiesić możemy 9 ton. Ktoś powie, że to jest podwieszenie pod słupem. Zgoda, ale pamiętajmy, że ten słup trzyma magnes i do magnesu podwieszamy ciężar, a nie do słupa.

 

LINIE POLA MAGNETYCZNEGO ZIEMI „WISZĄ” SAMODZIELNIE, BEZ SŁUPA. JUŻ WIESZ PO CO W TYM CHODZI ?

 

RYS PONIŻEJ LEPIEJ POZWOLI CI TO ZROZUMIEĆ.

 

Prawda że genialne w prostocie ?

Genialne i nieenergetyczne, a podnoszące gigantyczne ciężary.

 

Wyobraźmy sobie, że mamy do podniesienia ciężar w wadze 1 000 ton. Leży on na ziemi i przymocowujemy do niego liny, które wytrzymają takie obciążenie.

 

Lewitator pozbywa się części elektro-ładunku statycznego i obniża swoje płożenie. Zawisa nad ładunkiem na określonej wysokości. Gdy ją osiągnie przestaje się pozbywać ładunku elektro i wisząc tak nie dostarcza sobie energi ( z silnika ), bo „równoważy” swój ciężar względem lini pola magnetycznego na wysokości na której się znajduje.

 

Podczepiamy liny i dostarczmy energii aby naładować elektrostatycznie statek powietrzny i całość się unosi. Przestajemy dostarczać energii i całość zawisa na odpowiedniej wysokości. Teraz wystarczy tylko nadać ruch postępowy i fruniemy w odpowiednim kierunku. Moc do ruchu wprzód również może być zniwelowaną, a praktycznie zastąpioną. CZYM ?

 

Otóż taki lewitator będzie serfował w takt linii i ruchu linii sił pola magnetycznego..

 

 

Można obliczyć ile paliwa będzie potrzebował ( helikopter ) obiekt o masie własnej powiedzmy 10 ton który ma unieść następne 10 ton na wysokość 500 metrów i na tej wysokości pokonać odległość, powiedzmy 1000 kilometrów.

 

Teraz to samo wydaniu lewitatora ilość energi aby się unieść

 

 

Klasyka uniesienie na 500 metrów = x energii

Utrzymanie się na tej wysokości = xx energi na godzinę

Przelot 1000 km = …... energi

 

 

Lewitator - uniesienie na 500 metrów = …. energii

Utrzymanie się na tej wysokości = 0 energii

Przemieszczenie się na odległość 1000 km przy wykorzystaniu „wiatrów” magnetycznych = 0 energii

 

 

 

W przypadku lewitatora, będzie lewitowł non stop, a klasyczny wiropłat tylko tyle na ile będzie miał paliwa. Praktycznie kilka godzin. jakie są koszta porównania.

 

Jeszcze jeden, wręcz genialny zysk, to wykonanie obydwu statków powietrznych.

 

Aby wykonać klasyczny helikopter trzeba mieć dostęp do technologi, fabryk i obrabiarek precyzyjnych, a także do materiałów z których jest on wykonany.

 

 

Summa summarum - sami, w domowych warunkach nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

 

A LEEWITATOR ?

 

Genialność w tym przypadku polega na prostocie. Tu nie są potrzebne fabryki i technologie. Problem rozwiązało istnienie praw fizyki i prostota konstrukcji. Wszystko to razem jest po prostu genialne.

 

KRAJE ROZWINIĘTE TECHNOLOGICZNIE !!!

Siła militarna – statki powietrzne – śmigłowce które są kosztowne i trudne w produkcji. Są one wymagające w naprawach i konserwacji, a z uwagi na swoją komplikację są mocno awaryjne. Do ich zasilania potrzeba olbrzymich ilości paliwa. Jego zapasów i dostępu do miejsc jego pozyskiwania..

 

Strona przeciwna dysponuje lewitaroreami - czy widać różnicę czy mam opisać o co chodzi ?

 

 

CDN

RDAGJĄCY STRONĘ IRENEUSZ BORYCKI